niedziela, 12 października 2014

Jan Paweł II kontra Pan Jezus



Po dzisiejszym dniu „papieskim”, gdy Jana Pawła II wynoszą ponad Boga, boję się otworzyć lodówkę, by z niej nie wyskoczył JP2.
Jako katolik wybieram nauczanie Pana Jezusa, bo to Pan Jezus jest Bogiem a nie Jan Paweł II, który był tylko człowiekiem i już Go nie ma.
Pan Jezus Chrystus:  „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony”. Mk 16. 15-16
Prawda i błąd są nie do pogodzenia; dialogować z błędem, to stawiać Boga i diabła na jednym poziomie.
Natomiast Jan Paweł II zamiast nawracać pogan, ateistów, heretyków, wdawał się z nimi w dialog a wiadomo, z kim przestajesz takim się stajesz.
Tak więc stał się heretykiem, który wierzył w wiele religii i tym samym w wielu bogów, których zaprosił do Asyżu w 1986r.
Zamiast nawracać Żydów, którzy nie uznają Pana Jezusa i nie są ochrzczeni (kto nie odrodzi się z wody i Ducha nie może wejść do królestwa Bożego J3.5), uznał ich za „braci w wierze” i podobnie jak Żydzi, modlił się do ściany.
Tak więc zamiast do nieba poszedł do „Domu ojca”, jak elegancko mówi się o piekle, bo Ojcem posoborowego „Kościoła” jest diabeł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz