sobota, 19 stycznia 2013

Gwiazda betlejemska - sprawdzian naszej wiary.

„A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swojej ojczyzny.”

Powyższe nieomylne Słowa Boże sprawiają, że są papierkiem lakmusowym naszej Wiary i naszego zdroworozsądkowego myślenia. Bo jakie to ciało niebieskie może wykonywać takie rzeczy, jak zatrzymanie się nad konkretnym miejscem, a przecież nawet najbliższy nam księżyc nie potrafi się zatrzymać, tylko właściwie stoi cały czas i trudno powiedzieć, czy w danym momencie stoi nad Londynem, Paryżem, Warszawą albo Moskwą?
A Gwiazda, o której mówi Słowo Boże wskazała konkretne niewielkie miejsce i nie była widoczna dla wszystkich, a tylko dla niektórych.

Na początku XIX w. Bóg chcąc ratować upadającą wiarę w Niemczech mocno zranioną przez protestantyzm, dał objawienie prostaczce Annie Katarzynie Emmerich. Wyjaśnia ono w jaki sposób odbywało się to, o czym mówi Pismo Święte a w co wskutek upadku wiary, niewielu wierzy, bo potępiona przez św. Piusa X w encyklice Pascendi „wiara modernistyczna” nie odróżniająca rzeczy przyrodzonych od nadprzyrodzonych powoduje zwalczanie wiary, bowiem najczęściej modernista mówi: „to w co wierzyliście dotychczas jest złe, to nie jest dojrzała wiara” i następuje wymazanie wiary u tych, którzy jeszcze ją mieli i zastąpienie jej zasadą: „Sami nie wiemy w co wierzymy”.

Polecam więc objawienie o Trzech Królach i gwieździe Betlejemskiej, aby umocnić wiarę u tych, którzy utracili ją uczestnicząc w posoborowych „Mszach” które prowadzą do utraty wiary, a przecież „bez wiary nie można podobać się Bogu”. Hbr 11.6
Tym bardziej, że na początku każdego roku szczególnie niszczona jest wiara, przez „modlitwy o jedność chrześcijan, „Dzień dialogu z Judaizmem” a nawet „Dzień islamu w Kościele katolickim”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz